Poszczególne grupy, nazywane do dziś przez Europejczyków wspólnym nieprecyzyjnym określeniem „Indianie”, miały zawsze własne nazwy dla siebie i swoich sąsiadów – w ich własnych językach
oznaczające zwykle tyle co „(prawdziwi) ludzie”. W czasach prekolumbijskich (i jakiś czas później) nie miały one natomiast świadomości wspólnoty rasowej, geograficznej czy kulturowej, odróżniającej ich od reszty „nie-Indian” z innych kontynentów. Także białych przybyszy Indianie traktowali zwykle początkowo jako jeszcze jedną grupę „obcych ludzi z daleka”, dużo rzadziej zaś (i z oczywistych przyczyn bardzo krótko) – jako „wysłanników bogów” (Aztekowie, Inkowie, Majowie).